BLOG o rozmowach i historiach które dają wewnętrzny spokój i odkrywają motywację w trudnych sytuacjach
BLOG o rozmowach i historiach które dają wewnętrzny spokój i odkrywają motywację w trudnych sytuacjach
Iluzje

Historia o Iluzjach

Utrata złudzeń może okazać się zarówno trudnym jak i zbawiennym doświadczeniem w naszym życiu, niezależnie od czasu i miejsca w którym przyszło nam ją przeżyć.

Wychodzenie z okresu dzieciństwa i dorastanie jest etapem rezygnowania i porzucania świata baśni, bajek i opowieści rodziców o życiu a w zamian, przyjęcia wartości, które oferuje nam świat zewnętrzny. Wydawałoby się, że w sposób naturalny następuje to przejście w świat poważnych i dorosłych. Ale czy tak na pewno jest?

W dobie telewizji, rozwoju informatyki, dalekich podróży i oszałamiających wynalazków naukowych, jesteśmy bombardowani wiedzą o świecie. Zadajemy pytania a autorytety udzielają nam odpowiedzi. Gromadzimy informacje i wręcz pękamy od jej nadmiaru. Nic nas nie może zaskoczyć ale jednoczesnie nadal czujemy, że nie znamy odpowiedzi na fundamentalne pytania,wyjaśniających kim jesteśmy i po co. Nie czujemy się komfortowo. Nie czujemy się kompletni.

Po drodze, wraz z utratą kontaktu ze światem baśni, odcięliśmy się się od magii tkwiącej w naszych sercach. Magia jest siłą stwórczą ale nie może zaistnieć bez zaufania do siebie, bez kontaktu z przyrodzoną nam intuicją, bez spontaniczności i wyobraźni oraz bez szerszej wizji.

Utknęliśmy w świecie złudzeń człowieka dorosłego.

Jak zrezygnować ze złudzeń skoro czujemy, że ów świat jest naszym światem, ponieważ nas ukształtował, dał nam pozycję i określone role, które spełniamy z mniejszym lub większym zadowoleniem?

Złudzenia o nas samych tracą jednak swoje wartości, kiedy budzi się świadomość o wewnętrznych brakach. Zauważamy, że nie jesteśmy szczęśliwi i postanawiamy sięgnąć po ukryte w podświadomości marzenia, instynktownie szukamy sposobów na dotarcie do radości, spontaniczności i do niewinności.

Świadome rezygnowanie ze złudzeń może odzierać dotychczasowe życie z komfortu istnienia. Jednak przychodzi pewność, że stan dziecięcego zachwytu nad życiem jest tym, czego tak naprawdę nam brakowało w pozornie bezpiecznym i pewnym świecie stworzonym przez społeczeństwo.

Cdn.